Istnieją oczywiście logiczne
„Istnieją oczywiście logiczne przesłanki, iż wywiad niemiecki podejmował próby penetracji ośrodków szkolenia cichociemnych, ale dostępne do dzisiaj materiały nie podają konkretnych faktów. Znana jest wprawdzie relacja, jakoby jednemu z aresztowanych w kraju skoczków gestapo pokazało w trakcie przesłuchania fotografię budynków w Audley End pod Londynem, będących siedzibą polskiego kursu. Wersja ta nie znalazła jednak dotychczas wiarygodnego potwierdzenia.
Kolejność kursów oraz ich liczba mogła być dla każdego kandydata różna. Czasem zależała od wybranej specjalności, czasem zaś od zapotrzebowania z kraju. Zdarzało się również, że z bliżej nie znanych nam przyczyn kierowano Polaków, indywidualnie lub grupowo, na wspólne szkolenie z innymi narodowościami — Francuzami, Norwegami i Brytyjczykami.
Żaden z nas cichociemnych nie reprezentował typu awanturnika, żaden z nas nie był najemnikiem, któremu wystarczają pieniądze, broń i możność zabijania. Wszyscy natomiast mieliśmy jeden wspólny cel bezpardonową walkę z okupantem. Najdobitniej świadczą o tym straty. Ponad jedna trzecia cichociemnych przerzuconych do Polski bądź poległa w bezpośredniej walce, bądź została zamęczona w katowniach gestapo, obozach koncentracyjnych i więzieniach.“(4)